Dla mnie najbardziej szalone było to, że decyzja została podjęta w moment i to dokładnie tydzień przed Wielkanocą. Chcę, żeby wszystko wypadło jak najlepiej, żeby nasi rodzice widzieli, że świetnie dajemy sobie radę w dorosłym życiu i mogli być z nas dumni.
Wstępne listy zakupowe już opracowane. Zastanawiam się jeszcze nad potrawami, poza tymi tradycyjnymi, czy nie będzie za mało/za dużo. Mieszkanie też już świątecznie wysprzątane.
Korzystając z chwili wolnego czasu przygotowałam dzisiaj pierwsze dekoracje Wielkanocno - Wiosenne. Te kolory chyba najbardziej kojarzą mi się z wiosną. Uwielbiam ten czas!
Bukiet z pisanek:
Hiacynty ;-) ten pierwszy już nie mógł się doczekać i wyprzedził resztę! To są te same, które wstawiałam kilka dni temu. Rosną w szalonym tempie!
Kompozycja z rzeczy, które zostały mi z zeszłego roku:
Pierwszy dzień wiosny całkiem przyjemny. Zwłaszcza, że teraz będzie robiło się już tylko coraz piękniej!




