wtorek, 26 sierpnia 2014

Postępy

Jest fajnie, ale nie wszystko. Remoncik idzie rewelacyjnie. Zo stały w sumie detale do wykończenia no i najważniejsze, zakup mebli ;P z tym jednak chyba będziemy musieli poczekać na razie, bo przyda się teraz zastrzyk gotówki. Myślę, że zdecyduję się na jakies gotowe zestawienia z kolekcji BRW i Abra. Tak żeby w miarę nie zrujnować się finansowo. Wczoraj zamówiliśmy lodówkę i pralkę, mają przyjechać jutro. Już nie mogę się doczekać! Nawet można tam już mieszkać, ale jeszcze nie przewieźliśmy łóżka, planujemy na weekend to zrobić;-)Poza tym kablówka i internet są podłączone, więc śmiało można stwierdzić, że jest cywilizacja ;D
Uwielbiam wyszukiwać detale do dekoracji. Wczoraj np, zakupiliśmy kinkiet i szafkę na klucze do przedpokoju..Cała frajda jeszcze przede mną.

Miałam zmieniać pracę, ale niestety to chyba nie wypali. Ta też nie jest zła, aczkolwiek człowiek zawsze woli wybrać to, co jest dla niego wygodniejsze. Niestety, nie zostanę tam przyjęta ;/ Tak to jest w mniejszych miastach, że na porządne stanowisko kandyduje kilkanaście osób, i dostaje się ten, który ma najlepsze znajomości ;/

Dzisiaj odbieram pierwszą paczkę z Avonu (ostatnio zostałam konsultantką). W tym są perfumy dla tesciowej z okazji urodzin, które ma dzisiaj właśnie. Wiem, że prezent jest trafiony, bo podsłuchałam kiedyś, że bardzo jej się podobają. Dzisiaj zatem przewidziana w programie mała uroczystość rodzinna.
A oto moja kuchnia, w której jestem zakochana. Tak wygląda na chwilę obecną, oczywiśćie jest jeszcze wiele rzeczy do  dopracowania. Warto wspomnieć, że szafki kuchenne mają ponad 20 lat ;-)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Podoba Ci się mój blog? Zostaw po sobie komentarz ;-)