środa, 27 sierpnia 2014

Just Ordinary Day

Do przeprowadzki już coraz bliżej! Nie mogę się doczekać!
Przeszłam wiele przenosin w życiu (co najmniej 6), ale żadna mnie tak nie cieszyła. Tym razem jest lepiej. Tym razem jest z właściwą osobą. Tym razem musi się udać. Tak jak sobie czasem coś dłubię w mieszkanku, wyobrażam sobie, jak będzie nam cudownie. Moja intuicja mówi mi cały czas, że będzie nam tam dobrze. Ostatnio wszystkie obietnice, które składam mojemu Lubemu, spełniają się. Tak też obiecałam mu, że będzie nam tam dobrze się żyło.

Muszę obmyśleć jeszcze jak bedzie wyglądała nasza sypialnia. Wstępny zarys w głowie już powstał, ale zostały detale do dopracowania. Pokój ma kolor błękitny, a jedna ściana pomalowana jest na żywy niebieski. Planuję urządzić ją może w stylu marynistycznym, może jakieś niebieskie pasy na ścianie, białę dodatki, białe zasłony i meble w kolorze jasnego dębu. Tak... Sypialnia marzeń ;-)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Podoba Ci się mój blog? Zostaw po sobie komentarz ;-)