czwartek, 28 sierpnia 2014
Urzadzanie mieszkania to super świetna zabawa! Oczywiście, jeśli wszystkie osoby mają podobne wizje, gust oraz nawyki korzystania z rzeczy wspólnych. Ja muszę przyznać, że jeśli chodzi o te kwestie to przy wyborze partnera trafiłam genialnie. Moja połówka bardzo dobrze znosi wymyślane przeze mnie dekoracje, zachcianki, zmianę ustawień mebli, czy to, że futryna musi być idealnie równo pomalowana. Wie także, że nie lubię zostawiania brudnych naczyń po całym mieszkaniu, okruchów na blacie i zapalonego światła, gdy nikt nie przebywa w pomieszczeniu. Rozumiemy się idealnie. Za to on lubi gdy się nad nim stoi przy robocie, często zapomina gdzie co położył i trzeba mu przypominać. Uzupełniamy się rewelacyjnie. Wiele radości sprawił nam ostatnio luskus, na jaki sobie pozwoliliśmy do łazienki, a mianowicie deska samoopadająca. Było zabawy co nie miara. Muszę przyznać, że to doskonały układ w związku, gdy opiera się on na partnerstwie, obie strony mają tyle samo do powiedzenia, szukanie kompromisów w sytuacjach problemowych wtedy jest znacznie łatwiejsze!
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Podoba Ci się mój blog? Zostaw po sobie komentarz ;-)